sobota inna niz zwykle. dzis calutki dzien praca, praca i praca, wszystko przez uczelnie oczywiscie...a ten dzien zawsze kojarzy mi sie raczej z kompletnym nieróbstwem! kolejni winowajcy to moje przeziebienie i -15 na dworze ;) . przynajmniej jutro z czystym sumieniem bede mogla troche odpoczac :) dzis w takim razie pokaze kawalek tego, co zrobilam, choc nie jestem z tego w 100% zadowolona...
nowy handmade jednak jutro ;) dopiero dzis za wszystko bede mogla sie zabrac, poniewaz wiekszosc czasu pochłonęła mi makieta z urbanistyki. a dzis, totalne lenistwo, zakupy i same przyjemnosci! no i najdziwniejszy sopel EVER, i to na moim ogródku takie cudo! ...
za-pra-co-wa-na ;/ tak cierpie ze nie mam czasu na handmade -_- musze robic rozne dziwne rzeczy na uczelnie, ale obiecuje ze niedlugo pojawi sie cos nowego, prawdopodobnie w niedziele;) A tymczasem, zeby nie bylo ze sie obijam i nic nie robie, oto co zajelo mi wiekszosc ostatniego mojego czasu ^^ ...
nie ma dobrego roku bez porządnego kalendarza ktory pomiesci miliony planow ktore tlumią sie w glowie c; juz drugi, stary niestety juz sie skończył, ale ten tez chyba da sobie rade :) jestem dzis bardzo dumna, bo koronkowa broszka znalazla uznanie u siostry, ktora zdecydowala sie mi ją podebrac ;P ;). poza tym, zainspirowana wlasnie Nią, zrobilam broszkę nutkę (a projektowanie na uczelnie leży i...
dzis mocno twórczo-koronkowo sie wreszcie wyzyłam! i zdjecia i handmade ;) prosze oglądac i dalej mnie motywowac :D kolczyki broszka wreszcie mam śliczny zimowy widok z okna! ...