Spódnica w monstery

09:28:00

To był dla mnie ogromny projekt! Na początku wymyśliłam wzór na tkaninę, którą wydrukowałam. Jest to bardzo dobra jakościowo gabardyna, super się z niej szyło:






Następnie - określiłam fason, w którym najlepiej się czuję. Wyższa talia, pionowe przeszycia, kontrafałdy, długość odsłaniająca kawałek kolana.
Szyłam z ogromną starannością! Od linijki, powolutku, wykańczając każdy detal. Chciałam, żeby to był mój masterpiece! Jestem bardzo zadowolona z efektu... Te dni pracy opłaciły się <3


Nasza sesja - oczywiście jak zwykle wykonana przez męża :)


















You Might Also Like

0 komentarze